Rodzić można łatwiej



Witajcie. Dzisiaj przychodzę do was z recenzją książki RODZIĆ MOŻNA ŁATWIEJ autorstwa Izabeli Dembińskiej, dyplomowanej położnej. Książka jest podzielona na kilka rozdziałów. Każdy rozdział opowiada o innym zagadnieniu, poradnik przedstawia następujące działy:

  • Fizjologia porodu
  • Razem na drodze do porodu
  • Organizacja i logistyka porodowa
  • Połóg
  • Przygotuj ciało na zmiany
  • Położna – niezależna specjalistka
  • Moja historia
  • Dobre miejsca

Przystępny i przejrzysty układ stron sprawia, że książkę dobrze się czyta. Posiada ona także miejsce na swoje notatki. W poradniku opisany jest dokładnie przebieg procesu porodu, zaznaczone są różnice pomiędzy porodem fizjologicznym a cesarskim cięciem. Położna w sposób rzetelny pisze na temat tych subtelnych różnic:

„Coraz więcej kobiet nie chce rodzić naturalnie, bo albo boją się pierwszego porodu, albo źle wspominają poprzedni. Proszą więc lekarzy, by Ci zgodzili się na zabieg, na tzw. cesarkę na życzenie. Oficjalnie – podkreślam, oficjalnie – w Polsce nie ma czegoś takiego jak cięcie cesarskie na życzenie.”

Autorka opisuje w swojej książce także metody łagodzenia bólu porodowego, porusza temat towarzyszenia douli bądź ojca dziecka przy porodzie. Dlatego polecam tę książkę także przyszłym tatusiom. Izabela Dembińska w swoim poradniku zwraca się do nich:

„Decyzja zapadła, a wasze dziecko zaczęło pchać się na ten świat. Trzeba jechać do szpitala. Początek porodu to czas, kiedy powinieneś skoncentrować sprawy organizacyjne – samochód, dokumenty, rzeczy potrzebne do porodu.”

Pomocnym dla przyszłych mam jest dział polecający dobre adresy w sieci i literaturze do poczytania i poszerzenia wiedzy na temat porodu i połogu. Miłym akcentem jest historia autorki poradnika napisana na końcu książki, opisujące wspomnienia Izabeli Dembińskiej z jej przeżyć w trakcie porodu:

„Znalazłam swój sposób na rodzenie, ale motorem, siłą napędową była położna, która tylko obecnością i swoim nieprzeszkadzającym byciem dawała mi jakieś niewidzialne moc i spokój. Pewność, że wszystko co czuję i co się ze mną dzieje, jest prawidłowe i dobre, że nie powinnam z tym walczyć, a poddać się temu.”


Takie słowa dodają otuchy i odwagi przyszłym rodzicom czytającym tę książkę. Polecam nie tylko pierworódkom ale każdemu kogo ciekawi tematyka położnictwa, porodu, połogu i fizjologi kobiety. Pozycja must have na liście każdej kobiety.  

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Manuel mały wojownik światła

CzytamPierwszy.pl