NIE UMIERAJ DO JUTRA
Wacław Gluth - Nowowiejski urodził się 10 czerwca 1926 roku w Warszawie. W 1944 w ramach tajnego nauczania zdał maturę w Liceum im. Stanisława Staszica w Warszawie. Był plutonowym podchorążym, dowodził zgrupowaniu "Żmija" na Żoliborzu w czasie Powstania Warszawskiego. Po upadku Powstania pozostał w zniszczonej Warszawie, ukrywając się w piwnicy jednego z pobliskich domów, gdzie przebywał do listopada 1944 roku.
"Nie umieraj do jutra" jest zbiorem dziesięciu opowiadań o ludziach którzy z jakiś powodów nie opuścili Warszawy po klęsce Powstania Warszawskiego a pozostali w zgliszczach stolicy, próbując przetrwać. Były to osoby przede wszystkim uciekające przed egzekucją, powstańcy, czy Żydzi. Wszyscy, którzy zostali w Stolicy musieli zmierzyć się z głodem, brudem, pragnieniem, zimnem, czy patrolami niemieckimi. ale najgorszym dla tych ludzi było zmierzenie się z własnymi lękami, strachem o własne życie i wolą przetrwania. To właśnie ta wola przetrwania pozwoliła im wstać każdego dnia rano i zacząć walkę z samym sobą o lepsze jutro. Według mnie te wszystkie osoby wierzyły w lepsze jutro i dlatego nie poddały się.
Książka jest hołdem wobec tych ludzi, którzy nawet po klęsce Powstania Warszawskiego wciąż nie przestali marzyć i walczyć o Naszą Ojczyznę. Jest upamiętnieniem losów Warszawskich Robinsonów. Porusza do głębi, tym bardziej iż są to prawdziwe historie, a jak bardzo naznaczone są bólem, śmiercią i stratą. Jak to mówi przedmowa jednego z opowiadań jest to książka:
" O nieludzkim okrucieństwie i nadludzkim poświęceniu.
O bezkarnej podłości i służbie za wszelką cenę.
O piekle niemieckiego i polskiej sile ponad wszystko..."
Myślę, że każda osoba zwłaszcza młode pokolenie powinno przeczytać ten zbiór opowiadań i skłonić się do refleksji nad przeszłością...
Ocena książki: 9/10
"Nie umieraj do jutra" jest zbiorem dziesięciu opowiadań o ludziach którzy z jakiś powodów nie opuścili Warszawy po klęsce Powstania Warszawskiego a pozostali w zgliszczach stolicy, próbując przetrwać. Były to osoby przede wszystkim uciekające przed egzekucją, powstańcy, czy Żydzi. Wszyscy, którzy zostali w Stolicy musieli zmierzyć się z głodem, brudem, pragnieniem, zimnem, czy patrolami niemieckimi. ale najgorszym dla tych ludzi było zmierzenie się z własnymi lękami, strachem o własne życie i wolą przetrwania. To właśnie ta wola przetrwania pozwoliła im wstać każdego dnia rano i zacząć walkę z samym sobą o lepsze jutro. Według mnie te wszystkie osoby wierzyły w lepsze jutro i dlatego nie poddały się.
Książka jest hołdem wobec tych ludzi, którzy nawet po klęsce Powstania Warszawskiego wciąż nie przestali marzyć i walczyć o Naszą Ojczyznę. Jest upamiętnieniem losów Warszawskich Robinsonów. Porusza do głębi, tym bardziej iż są to prawdziwe historie, a jak bardzo naznaczone są bólem, śmiercią i stratą. Jak to mówi przedmowa jednego z opowiadań jest to książka:
" O nieludzkim okrucieństwie i nadludzkim poświęceniu.
O bezkarnej podłości i służbie za wszelką cenę.
O piekle niemieckiego i polskiej sile ponad wszystko..."
Myślę, że każda osoba zwłaszcza młode pokolenie powinno przeczytać ten zbiór opowiadań i skłonić się do refleksji nad przeszłością...
Ocena książki: 9/10

Komentarze
Prześlij komentarz